freelance i praca z domu

Freelance i praca z domu

27 Lut, 2017

Praca z domu, praca zdalna, freelance – te pojęcia stają się coraz bardziej popularne oraz dostępne. Firmy zatrudniają większe liczby pracowników zdalnych, pojawia się coraz więcej freelancerów.

Stojąc w korkach w drodze do pracy lub siedząc w biurze przez 8 godzin, praca z domu wydaje się marzeniem. Ile czasu można byłoby zaoszczędzić, jak przyjemnie byłoby nie wychodzić w deszczową pogodę z samego rana lub nie skrobać zamarzniętych szyb samochodu. Taka forma pracy niesie za sobą wiele korzyści, jedna posiada też swoje wady.

Jak zazwyczaj wyobrażamy sobie pracę z domu? Pobudka o dowolnej godzinie, pyszne śniadanie, może jakiś trening. Można nadrobić prace domowe, zjeść porządny obiad. Idealna byłaby również regeneracyjna drzemka w środku dnia. Wszystko to przeplatane pracą.

Tak wyglądają te dobre dni. Jednak nie zawsze mamy czas, energię lub humor aby dzień wyglądał właśnie tak.

Poranek freelancera

To jak wygląda poranek zależy od bardzo wielu czynników. Wstając bardzo wcześnie nasz dzień się wydłuża. Można zjeść w spokoju śniadanie, przejrzeć prasę, poczytać książkę.

Aktywni mogą pobiegać, iść na siłownię lub trening. Od szóstej do ósmej mamy aż dwie godziny, to mnóstwo czasu.

Śpiochy natomiast dzięki pracy z domu mogą dłużej pospać. Nie trzeba spieszyć się na autobus, jeść śniadania w pośpiechu, czy też tracić czasu na stanie w korkach.

Tak naprawdę pracować można nawet w piżamie, z ręcznikiem na głowie, choć nie jest to dobry pomysł na dłuższą metę.

Luksus freelancera polega na tym, że może on wstać kiedy zechce. Wstając codziennie rano, można sobie czasem pozwolić na pospanie odrobinę dłużej.

Wiąże się to oczywiście z odpowiedzialnością. Przy dużej ilości dziennej pracy, dospanie rano będzie wiązało się najczęściej z pracą wieczorem.

 

Obowiązki domowe

Sporą korzyścią pracy w domu jest możliwość wykonywania niektórych obowiązków domowych, które normalnie musielibyśmy wykonać po przyjściu z pracy.

Robiąc na przykład pranie, w zasadzie trzeba je tylko nastawić oraz wywiesić. Jednak cykl prania to przynajmniej kilka godzin, dlatego robiąc to w czasie pracy, mamy suche pranie pod koniec dnia. Pracując normalnie, musielibyśmy nastawić pranie po przyjściu z pracy.

Z robieniem obiadu jest podobnie. Można nastawić zupę lub pieczeń, co zajmie nam niewiele czasu, a zjeść będziemy mogli od razu po pracy. Ile razy człowiek wraca głodny i jeszcze go czeka gotowanie i zmywanie.

O ile wizja ta jest bardzo kusząca, trzeba uważać aby nie stracić na prace domowe zbyt wiele czasu. Może się bowiem okazać, że cały dzień poświęcamy na sprzątanie, gotowanie, zakupy, a nie zabierzemy się do pracy.

Nienormowany czas pracy wiąże się z jeszcze jedną korzyścią – tzw. załatwienia na mieście.

W przypadku pracy etatowej, potrzeba wyjścia na godzinę z pracy wiąże się z uzyskaniem zgody, potrzebą odpracowania nieobecności lub często z urlopem. Czasem nawet możemy nie mieć możliwości wyjścia, ze względu na charakter stanowiska, co może wiązać się nie tylko z frustracją, lecz także z problemami, gdy sprawa jest pilna.

Ten problem praktycznie nie istnieje w przypadku przedsiębiorców lub freelancerów. Gdy zajdzie potrzeba wystarczy zreorganizować pracę i można załatwiać sprawy.

Brak kontaktu z innymi ludźmi

Osoby pracujące zdalnie muszą się zmierzyć z jeszcze jednym wyzwaniem. Brak biura oznacza również brak współpracowników. Zostajemy ze sobą sam na sam. To oczywiście czasem jest potrzebne – każdemu dobrze zrobi chwila samotności. Jednak po czasie zacznie nam doskwierać samotność i nuda.

Ludzie dzielą się na ekstrawertyków i introwertyków. Ci pierwsi nie znoszą samotności. Dla nich praca z domu najprawdopodobniej byłaby trudna, ze względu na osamotnienie. Ci drudzy natomiast świetnie czują się w swoim towarzystwie, jednak również oni w końcu zatęskniliby za drugim człowiekiem.

Dla freelancerów i pracujących z domu dobrym rozwiązaniem jest przestrzeń coworkingowa (niektóre miasta urządzają nawet taką przestrzeń do pracy za darmo dla przedsiębiorców) lub praca w kawiarni od czasu do czasu. Warto zmienić otoczenie i wyjść do ludzi. To zapewnia pewne zaspokojenie potrzeb socjalnych, których na próżno szukać w kącie swojego mieszkania. O ile w normalnej pracy rozmowy, o tym co robiliśmy w weekend, albo co planujemy w weekend mogą z czasem wydawać się nudne i monotonne, tak pracując cały czas w domu, człowiek wiele by dał za możliwość luźnej rozmowy ze współpracownikami.

W przypadku częściowej pracy z domu (kilka dni w biurze, a kilka poza) pojawia się dodatkowy problem, na który na początku nie zwracamy uwagi. Przy założeniu, że dwa dni pracujemy w biurze, a trzy dni zdalnie, z czasem mogą zacząć zanikać więzi między ludźmi w zespole. W końcu tych nieobecnych omijają rozmowy przy kawie, plotki, nowiny – słowem, nie są na bieżąco.

Praca a życie prywatne

To jest ogromny problem pracy w domu. Każdy kto tego doświadczył, może potwierdzić, że praca bardzo często przenika się z życiem prywatnym i ciężko znaleźć wyraźną granicę. I trudno się dziwić –  w końcu pracujemy w naszej przestrzeni prywatnej. Kuchnia biurowa jest jednocześnie kuchnią domową. Mieszkanie, które dotąd było naszym azylem, staje się kolejnym miejscem pracy.

Pracując w domu należy wyznaczyć sobie wyraźne granice i starać się ich trzymać za wszelką cenę. Inaczej frustracja zawita na dobre do naszego życia. Nie da się oczywiście całkowicie tego rozgraniczyć, natomiast ustalenie pozornych granic bardzo pomaga.

Problem jest najbardziej wyraźny, gdy czas pracy jest nienormowany. Jeżeli mamy cały dzień na wykonanie danego zadania, to faktycznie może ono zająć nam cały dzień. Tak działa ludzka psychika – odwleka w nieskończoność. I tak zaczynając pracę rano, rozdrabniając się w ciągu dnia na obowiązki domowe lub załatwianie spraw, znajdujemy się w sytuacji, w której pracujemy wieczorem zamiast spędzać czas w spokoju z rodziną lub przyjaciółmi.

W internecie można znaleźć mnóstwo artykułów, które radzą jak najlepiej sobie radzić z organizacją czasu pracując zdalnie. Doświadczenie pokazuje, że warto je zastosować.

  • ustal do której godziny pracujesz i staraj się zrealizować do tego czasu jak najwięcej zadań – po ustalonej godzinie nie pracujesz,
  • zaczynaj pracę codziennie o tej samej porze, aby wpaść w rytm,
  • nie pracuj w weekendy, jeżeli nie jest to konieczne,
  • nie sprawdzaj poczty wieczorami i w weekendy – nawet nie pracując, będziesz stale myślał o pracy,
  • ubierz się – siedzenie w piżamie naprawdę pogarsza produktywność – najlepiej ubrać się tak, jakbyśmy mieli wyjść z domu,
  • organizer – kolorowe karteczki, notes, aplikacja, kalendarz – co Ci najbardziej odpowiada

To są najpopularniejsze i najlepiej sprawdzone sposoby, jak dobrze zorganizować sobie pracę z domu. Jednak jest ich dużo więcej i warto testować, które sprawdzają się najlepiej w naszym przypadku.

Przecież Ty nie pracujesz?!

Jeszcze jedną pułapką, która czyha na pracujących z domu są rodzina i znajomi. A właściwie ich przeświadczenie, o tym że my właściwie nie pracujemy i mamy mnóstwo czasu. I tutaj również czeka nas wyznaczanie wyraźnych granic.

Częstą przypadłością bliskich nam osób jest brak zaakceptowania faktu, że osoba siedząca w domu tak naprawdę jest w pracy. „Wpadniesz na kawę?”, „Mam jutro wolne, idziemy gdzieś?”, „Zrobiłbyś zakupy i posprzątał, skoro i tak siedzisz w domu” – przypuszczam, spora część osób – o ile nie każda – pracujących z domu, słyszała takie lub podobne zwroty.

Należy wówczas jasno dać do zrozumienia, że sam fakt siedzenia w domu nie oznacza, że cierpimy na nadmiar wolnego czasu. Owszem, mamy możliwość wyjścia z domu w dowolnej chwili, jednak oznacza to, że stracony czas będziemy musieli nadrobić. Dlatego ustalenie godzin pracy w tym przypadku jest również dobrym pomysłem. „W tych godzinach jestem niedostępny” – jak tabliczkę na drzwiach, warto taką informację przekazać bliskim, aby nas nie rozpraszali.

Świetna sprawa

Praca z domu, pomimo swoich wad i problemów z nią związanych jest rzeczą świetną. Po opracowaniu systemu, może nam ona sprawiać wiele radości. Bliskość rodziny, domu czy oszczędność czasu to są rzeczy, których nie da się w żaden sposób przecenić. Fakt, jest to okupione pewnym kosztem, jednak praca zdalna w zdrowej dawce jest godna polecenia.

 

# # # # #

2 thoughts

  1. Ciekawy wpis:) Pozdrawiam:)

    Odpowiedz

    1. Cieszę się, że Cię zainteresował 🙂 pozdrawiam!

      Odpowiedz